CARB FUELINGplaner węglowodanów i nawodnienia

Miód albo cukier zamiast gotowego proszku — czy to działa tak samo dobrze?

W większości przypadków tak — działa niemal identycznie. Zwykły cukier (sacharoza) i miód dostarczają jelitu mieszankę glukozy i fruktozy, czyli dokładnie to, co próbuje osiągnąć gotowy napój izotoniczny. To ten sam mechanizm, który opisujemy w artykule dlaczego nie wchłoniesz więcej niż ok. 90 g węglowodanów na godzinę: jelito ma dwoje osobnych "drzwi" na cukier, a użycie obu naraz podnosi Twój sufit wchłaniania.

Zwykły cukier to sacharoza — cząsteczka złożona z jednej reszty glukozy i jednej reszty fruktozy, połączonych ze sobą. Enzym w jelicie zwany sacharazą rozbija to wiązanie niemal natychmiast, uwalniając wolną glukozę i wolną fruktozę w proporcji zbliżonej do 1:1. Więc mimo że na etykiecie sacharoza wygląda jak "zwykły cukier", organizm i tak zamienia ją w tę samą kombinację glukoza-fruktoza, na której bazują napoje sportowe.

Miód pod względem chemicznym jest trochę inny. Zawiera w większości już wolną glukozę i fruktozę, niepołączone ze sobą tak jak w sacharozie. Dokładna proporcja zależy od źródła nektaru, ale zwykle jest bliska efektywnemu podziałowi 1:1 charakterystycznemu dla cukru, z lekką przewagą fruktozy. To wystarczająco blisko, żeby miód zachowywał się przy wchłanianiu podobnie do zwykłego cukru.

Zestaw to z samą maltodekstryną albo dekstrozą (glukozą) w proszku, którą część rowerzystów wsypuje do bidonu, myśląc, że to proste i tanie paliwo. Taki miks otwiera tylko drzwi od glukozy. Bez względu na to, ile wypijesz, utkniesz przy ok. 60 g na godzinę, a nadmiar cukru po prostu zalega w żołądku. Domowy miks z cukru albo miodu ma tu przewagę — otwiera obie bramki naraz, tak samo jak gotowa mieszanka dwuskładnikowa.

Tym, co tracisz przy domowym miksie, jest wygoda i powtarzalność dawki. Miarka z gotowego produktu za każdym razem daje tę samą ilość; ważenie cukru czy miodu ręcznie łatwiej lekko zaburzyć. Gotowe mieszanki są też zwykle testowane pod kątem osmolalności — czyli stężenia roztworu — tak żeby nie było potrzeby ściągania dodatkowej wody do jelita, by ją wchłonąć. Zbyt stężony domowy miks może wywołać dokładnie te wzdęcia i skurcze, których chcesz uniknąć, więc trzymaj umiarkowane stężenie i przetestuj je na treningu, zanim zdasz się na nie w długim wyścigu.

Nic z tego nie czyni domowego miksu gorszą opcją. To realna, dużo tańsza alternatywa dla wielu rowerzystów — inne źródło, a nie słabszy wynik. Dlatego właśnie w narzędziu do mieszania w Carb Fueling znajdziesz gotowe presety "cukier" i "miód" obok standardowej proporcji glukoza-fruktoza, żeby móc planować wokół obu opcji z tą samą matematyką wchłaniania.

Wypróbuj presety cukru i miodu →